Remont i modernizacja nieruchomości komercyjnej – granice uprawnień wynajmującego i roszczenia najemcy

Eksploatacja

Modernizacja biurowca, centrum handlowego czy magazynu rzadko odbywa się w pustym obiekcie. W praktyce budynek cały czas funkcjonuje: najemcy prowadzą działalność, klienci odwiedzają sklepy, pracownicy korzystają z biur, a w obiektach magazynowych odbywają się bieżące dostawy i wysyłki. Remont trzeba więc zaplanować i przeprowadzić w sposób, który pozwoli osiągnąć cel biznesowy inwestora – podnieść standard obiektu, dostosować go do nowych wymogów technicznych lub regulacyjnych czy zwiększyć jego atrakcyjność komercyjną – przy jednoczesnym ograniczeniu wpływu prac na działalność najemców oraz ryzyka powstania roszczeń związanych z pogorszeniem warunków korzystania z lokalu.

Właściciel ma co do zasady prawo modernizować swój budynek, jednak zakres tego uprawnienia wyznaczają obowiązujące umowy najmu oraz prawa najemców do korzystania z wynajętych powierzchni. Te same prace mogą dla jednego najemcy oznaczać jedynie przejściowe utrudnienia, a dla innego istotnie zakłócać prowadzenie działalności. W praktyce kluczowe staje się więc ustalenie, gdzie przebiega granica dopuszczalnej ingerencji wynajmującego oraz jakie konsekwencje prawne powstają po jej przekroczeniu.

R e k l a m a

Umowa najmu jako punkt odniesienia

Prawo własności daje właścicielowi szeroką swobodę w zakresie zarządzania nieruchomością. Oddanie lokalu w najem ogranicza jednak możliwość ingerowania w sposób korzystania z tej powierzchni przez okres obowiązywania umowy. Najemca uzyskuje prawo do używania określonego lokalu na warunkach uzgodnionych z wynajmującym. W praktycznym ujęciu umowy zazwyczaj pozwalają właścicielowi wejść do lokalu w razie awarii, zagrożenia, konieczności wykonania przeglądu lub prac dotyczących instalacji budynkowych. Uprawnienie to pozostaje związane z obowiązkiem wynajmującego do wykonywania napraw innych niż drobne nakłady, które zgodnie z przepisami obciążają najemcę, oraz do utrzymywania przedmiotu najmu w stanie przydatnym do umówionego użytku.

W sporach związanych z remontem lub modernizacją podstawowym punktem odniesienia pozostaje umowa najmu. To ona najczęściej określa zakres uprawnień wynajmującego do prowadzenia robót, przebudowy części wspólnych, czasowego wyłączania instalacji, zmiany organizacji komunikacji w budynku czy uzyskiwania dostępu do lokalu. W praktyce znaczenie mają również postanowienia dotyczące standardu obiektu, dostępności mediów, miejsc parkingowych, wind, ramp załadunkowych oraz godzin dostępu do nieruchomości.

Klauzule dotyczące modernizacji bywają formułowane szeroko. Najemca może z góry zaakceptować prowadzenie określonych prac oraz związany z nimi poziom uciążliwości, pod warunkiem zachowania możliwości korzystania z lokalu w sposób odpowiadający jego przeznaczeniu. W umowach często pojawiają się przy tym pojęcia takie jak „istotne zakłócenie”, „rozsądne utrudnienia” czy „niezbędne prace”. Ich zastosowanie w konkretnym wypadku wymaga każdorazowej oceny rzeczywistych skutków remontu.

Krótkotrwałe wyłączenie jednej z kilku wind w budynku biurowym może zostać uznane za typowe utrudnienie eksploatacyjne. Inaczej będzie wyglądała sytuacja, gdy przez kilka tygodni wyłączona pozostaje jedyna...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 papierowych oraz elektronicznych wydań magazynu
  • Nieograniczony – przez 365 dni – dostęp online do aktualnego i archiwalnych wydań czasopisma
  • ...i wiele więcej!

Przypisy