Skuteczna windykacja dłużników – narzędzia prawne zarządu w walce z niepłacącymi mieszkańcami

Zarządzanie

Zaległości właściciela lokalu nie znikają dlatego, że zarząd wspólnoty nie chce psuć sąsiedzkich relacji. Przeciwnie – im dłużej wspólnota zwleka z reakcją, tym większe ryzyko przedawnienia części roszczeń, problemów po sprzedaży lokalu i kosztownej, trudniejszej egzekucji. Prawo daje zarządowi znacznie więcej narzędzi niż samo wysyłanie wezwań do zapłaty: od pozwu i zabezpieczenia wierzytelności, przez egzekucję z majątku czy czynszu najmu, aż po – w skrajnych przypadkach – żądanie sprzedaży zadłużonego lokalu. Kluczowa jest jednak nie siła pojedynczego instrumentu, lecz moment, w którym wspólnota po niego sięga.

Sprawa, od której zacznę, wyglądała banalnie. Właściciel lokalu przestał płacić zaliczki. Zarząd uznał, że to przejściowe kłopoty i że nie wypada od razu straszyć sądem sąsiada, którego spotyka się w windzie. Po kilku miesiącach zaległość wynosiła 7,4 tys. zł. Kiedy sprawa trafiła do mnie po niemal czterech latach, dług urósł do 31 tys. zł, część rat była już przedawniona, a lokal miał nowego właściciela, który za zaległości poprzednika nie odpowiadał.

To nie jest historia o złym dłużniku. To historia o zarządzie, który potraktował windykację jako kwestię relacji sąsiedzkich, a nie procedury. Wspólnota nie ma w budżecie pozycji „strata”. Jeśli jeden właściciel nie płaci, rachunki za ciepło, wodę, ubezpieczenie czy sprzątanie nadal trzeba regulować. Koszt w praktyce ponoszą pozostali właściciele.

R e k l a m a

Najpierw sprawdź, czy masz czego dochodzić

Podstawą obowiązku zapłaty zaliczek jest art. 15 ust. 1 ustawy o własności lokali. Właściciele uiszczają je z góry do dziesiątego dnia każdego miesiąca. Sama ustawa nie określa jednak wysokości należności – tę ustala uchwała właścicieli. Przed skierowaniem sprawy do sądu trzeba więc odpowiedzieć na trzy pytania: z jakiego tytułu dochodzimy zapłaty, w jakiej wysoko...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 papierowych oraz elektronicznych wydań magazynu
  • Nieograniczony – przez 365 dni – dostęp online do aktualnego i archiwalnych wydań czasopisma
  • ...i wiele więcej!

Przypisy