„Wygaszenie »lex deweloper« należy postrzegać nie jako pojedynczą zmianę przepisów, ale jako element znacznie szerszej reformy systemu planowania przestrzennego. Dla rynku nieruchomości oznacza to odejście od nadzwyczajnej ścieżki, która przez kilka lat pozwalała w określonych warunkach realizować inwestycje mieszkaniowe poza standardowym trybem planistycznym. Od tej pory jeszcze większego znaczenia nabierać będzie to, w jaki sposób gminy ukształtują swoją politykę przestrzenną oraz jakie tereny zostaną realnie przeznaczone pod przyszłą zabudowę mieszkaniową” – komentuje adwokat Katarzyna Gabrysiak.
Koniec „lex deweloper” nie oznacza końca inwestycji rozpoczętych wcześniej
Warto przy tym wyraźnie rozróżnić możliwość rozpoczynania nowych...