Dołącz do czytelników
Brak wyników

Finanse

24 lutego 2021

NR 225 (Luty 2021)

Odpowiedzialność zbiorowa w opłacie za gospodarowanie odpadami komunalnymi

69

Ustawa z dnia 19 lipca 2019 r. o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw wprowadziła powszechny obowiązek selektywnej zbiórki odpadów.

Wstęp

Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2019 r., poz. 1579, dalej jako: ustawa), właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku poprzez zbieranie w sposób selektywny powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie oraz sposobem określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 4a ust. 1 ustawy. W przypadku niedopełnienia obowiązku selektywnej zbiórki odpadów komunalnych wójt, burmistrz lub prezydent miasta powinien natomiast wszcząć postępowanie i określić w drodze decyzji wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za miesiąc lub miesiące, w których nie dopełniono obowiązku selektywnego zbierania odpadów komunalnych, o czym stanowi art. 6ka ustawy.

POLECAMY

Jak wynika z treści uzasadnienia do ww. ustawy, dwukrotnie wyższa opłata za niesegregowanie odpadów ma na celu zachęcenie mieszkańców do prawidłowego, selektywnego zbierania odpadów komunalnych, a często w ogóle do podjęcia wysiłku selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Powołano się również na to, iż „przeprowadzone ankiety, sygnały płynące od mieszkańców oraz od zarządców nieruchomości jednoznacznie wskazują kryterium cenowe jako najbardziej skuteczną metodę zachęty do prowadzenia selektywnej zbiórki odpadów przez mieszkańców”. Z takim stanowiskiem można polemizować, gdyż o ile stosowanie podwyższonej opłaty za nieprzestrzeganie ustawowych obowiązków jest uzasadnione, o tyle obarczanie nią wszystkich mieszkańców danej nieruchomości, nawet tych segregujących, budzi daleko idące zastrzeżenia. Zastosowano zasadę zbiorowej odpowiedzialności, co w odczuciu wielu osób jest krzywdzące i w konsekwencji może zniechęcać do segregacji.
W treści uzasadnienia znalazł się również zapis, iż niedopełnienie obowiązku selektywnego zbierania odpadów dotyczy tych właścicieli nieruchomości, którzy nie chcą selektywnie zbierać odpadów i np. notorycznie w pojemnikach na odpady zmieszane umieszczają odpady, które powinny być gromadzone selektywnie w pojemnikach na papier, metale i tworzywa sztuczne, szkło oraz odpady ulegające biodegradacji. Nie dotyczy to natomiast sytuacji, kiedy w wyniku pomyłki o charakterze incydentalnym dany odpad zostanie zdeponowany do nieodpowiedniego pojemnika. Niestety, po analizie ustawy (jak i przytoczonego w dalszej części artykułu orzecznictwa) należy uznać, że wytyczne te nie znalazły odzwierciedlenia w zapisach ustawowych i tym samym brak uregulowań prawnych normujących takie sytuacje.

Do ustawy nie wprowadzono również możliwości miarkowania stawki opłaty podwyższonej, w sytuacji, gdy odpady nie są zbierane selektywnie. Tym samym nawet dwukrotne, w danym miesiącu, naruszenie zasad prawidłowej segregacji skutkować może nałożeniem opłaty podwyższonej liczonej jak za cały miesiąc. Przy dużych społecznościach, np. zamieszkałych w zasobach spółdzielczych, w praktyce występują incydentalne przypadki niedochowania w pełni stuprocentowej segregacji, wynikające np. z omyłkowego wrzucenia śmieci do niewłaściwego kontenera.

Definicja selektywnej zbiórki odpadów

Pojęcie „selektywnego” gromadzenia odpadów wynika z treści art. 3 ust. 1 pkt 24 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, zgodnie z którym rozumie się przez to zbieranie, w ramach którego dany strumień odpadów, w celu ułatwienia specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami. 
Art. 23 ust. 1 ustawy o odpadach przewiduje również, że zasadą jest zbieranie odpadów w sposób selektywny. Ponadto stosowne regulacje dotyczące segregacji odpadów są zawarte w regulaminach utrzymania czystości i porządku obowiązującego na terenie poszczególnych gmin. Wynika to z faktu, iż to gminę obciąża obowiązek wynikający z art. 4 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy polegający na określeniu szczegółowych zasad utrzymania czystości i porządku na terenie gminy, w tym m.in. zasad dotyczących selektywnego zbierania odpadów.

Uwaga

Selektywne gromadzenie odpadów to takie ich zbieranie, w ramach którego dany strumień odpadów, w celu ułatwienia specyficznego przetwarzania, obejmuje jedynie odpady charakteryzujące się takimi samymi właściwościami i takimi samymi cechami.


Należy również pamiętać, że zapisy w regulaminach gmin stanowiące, iż uprawniony podmiot będzie odbierał wyłącznie odpady prawidłowo posegregowane, w sposób nieuprawniony ograniczają prawo właścicieli nieruchomości do pozbywania się odpadów komunalnych. Z przepisu art. 6r ust. 2d ustawy jednoznacznie wynika, że „w zamian za pobraną opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi gmina zapewnia właścicielom nieruchomości pozbywanie się wszystkich rodzajów odpadów komunalnych, przy czym rozumie się przez to odbieranie odpadów z terenu nieruchomości, o których mowa w art. 6c ust. 1 i 2, przyjmowanie odpadów przez punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych oraz zapewnianie przyjmowania tych odpadów przez gminę w inny sposób”. W świetle powyższego, każdy mieszkaniec gminy „w zamian za pobraną opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi” ma prawo pozbywania się odpadów komunalnych, przy czym ustawodawca nie uzależnia tego prawa od tego, czy odpady komunalne będą „prawidłowo posegregowane”. Niezależnie od tego trzeba pamiętać, że obowiązek w zakresie selektywnego zbierania odpadów komunalnych został określony w ustawie, w myśl którego właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku m.in. przez „zbieranie w sposób selektywny powstałych na terenie nieruchomości odpadów komunalnych zgodnie z wymaganiami określonymi w regulaminie oraz sposobem określonym w przepisach wydanych na podstawie art. 4a ust. 1” (por. rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Wielkopolskiego z dnia 30 kwietnia 2020 r., nr KN-I.4131.1.252.2020.16 i rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Wielkopolskiego z dnia 27 kwietnia 2020 r., nr KN-I.4131.1.283.2020.23).

Stuprocentowa segregacja

Ustawa nie wprowadza norm ilościowych lub proporcji odpadów segregowanych do ogólnej ilości wywiezionych. Pojawia się pytanie, czy stwierdzenie nieprawidłowej segregacji w przypadku jednego lub kilku pojemników może zostać uznane za „brak segregacji”? Ścisła segregacja nie jest również możliwa w praktyce do sprawdzenia i wyegzekwowania. Z nieruchomości wielomieszkaniowych wywóz w większości oparty jest na pojemnikach o pojemności 1100 litrów. Nie jest więc możliwe sprawdzenie, poza wysypaniem zawartości i jej ręcznym przerzuceniem, czy w pojemniku na odpady „zmieszane” nie znajdują się np. butelki szklane lub gazety.

WSA w Gliwicach w wyroku z dnia 17 sierpnia 2018 r. (sygn. akt: I SA/Gl 247/16) wskazał, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów ma miejsce wtedy, gdy określona (np. przeważająca) część odpadów jest prawidłowo umieszczona w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a pozostałe odpady są zmieszane. Nie ma też żadnych uregulowań co do częstotliwości naruszenia zasady segregowania odpadów jako podstawy do uznania, że deklaracja budzi „uzasadnione wątpliwości”. Z kolei z regulacji zawartej w art. 9e ust. 1 i ust. 2 ustawy, przewidującej, że podmiot odbierający odpady komunalne od właścicieli nieruchomości jest obowiązany do przekazywania zebranych selektywnie odpadów do instalacji odzysku i unieszkodliwiania odpadów, zgodnie z hierarchią postępowania z odpadami, przy czym zakazuje się mieszania odpadów zebranych selektywnie i odpadów zmieszanych, można wyprowadzić zasadny wniosek, że mieszanie odpadów podlegających selektywnej zbiórce nie jest dopuszczalne nawet w minimalnym zakresie.

Analogicznie ten sam Sąd w Gliwicach w wyroku z dnia 28 marca 2018 r. (sygn. akt: I SA/Gl 1036/17) uznał, że ustawodawca nie wprowadził żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów ma miejsce wtedy, kiedy określona (np. przeważająca) część odpadów jest prawidłowo umieszczana w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a w odniesieniu do pozostałej części wymóg ten nie jest zachowany. Skoro nie zostały ustalone minimalne wielkości dopuszczalnego udziału poszczególnych kategorii lub frakcji limitujących kwalifikowanie zbiórki odpadów, jako zbieranych selektywnie, to nie jest dopuszczalne takie stanowisko organu, że w tej sytuacji, każda, nawet minimalna ilość „zanieczyszczenia” selektywnie zebranych odpadów, nie pozwala przyjąć, iż właściciel nieruchomości segreguje odpady i tym samym postępuje zgodnie z regulaminem utrzymania czystości i porządku.

Należy również pamiętać, że od dnia 1 lutego 2015 r. obowiązuje art. 4a ustawy, który stanowi, że minister właściwy do spraw klimatu może określić – w drodze rozporządzenia – sposób selektywnego zbierania odpadów komunalnych. Jednakże w rozporządzeniu Ministra Środowiska w sprawie szczegółowego sposobu selektywnego zbierania wybranych frakcji odpadów z dnia 29 grudnia 2016 r., obowiązującym od 1 lipca 2017 r., nie zostały ustalone minimalne wielkości dopuszczalnego udziału poszczególnych kategorii lub frakcji limitujących kwalifikowanie zbiórki odpadów, jako zbieranych selektywnie. Zatem uznać należy, że w 2015 r. nie było (i nadal nie ma) żadnej regulacji pozwalającej na stwierdzenie, że selektywna zbiórka odpadów jest zachowana, gdy znaczna (np. określona orientacyjnie bądź procentowo) część odpadów jest prawidłowo umieszczona w kontenerach przeznaczonych na zbieranie określonej frakcji, a pozostałe odpady z naruszeniem zasad segregacji.

Jak w praktyce kończą się sprawy sądowe, gdzie wspólnoty/spółdzielnie skarżą decyzje nakładające na nie podwyższone opłaty za brak zachowania segregacji? Poniżej zaprezentowano dwie przykładowe sprawy.

W sprawie będącej podstawą do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 lipca 2020 r. (sygn. akt: I SA/Kr 547/19) kilkukrotnie ustalono fakt niesegregowania odpadów komunalnych. Ponadto w toku postępowania organ podatkowy przeprowadził dwie doraźne kontrole na przedmiotowej nieruchomości w zakresie przestrzegania obowiązków, a z ich ustaleń wynikał brak segregacji odpadów. Wspólnota broniła się, podnosząc fakt, iż jej zdaniem uznać należy, że pomimo stwierdzenia jednorazowych nieprawidłowości, segregacja była prowadzona. Ścisła segregacja nie jest również możliwa do sprawdzenia i wyegzekwowania. Sąd, orzekając w sprawie, stwierdził, że w jego ocenie, na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, organy podatkowe nie tylko miały prawo powziąć uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w złożonych deklaracjach odnośnie do segregowania odpadów komunalnych, ale jednoznacznie wykazana została rozbieżność między zadeklarowanym przez wspólnotę mieszkaniową selektywnym sposobem zbierania odpadów komunalnych na jej nieruchomości a stanem faktycznym, z którego wynikał brak prawidłowej segregacji odpadów. Sąd uznał, iż twierdzenie o niesegregowaniu incydentalnym przez nielicznych mieszkańców odpadów oznacza de facto, że odpady były segregowane w sposób nieselektywny. Nie ma przy tym prawnego znaczenia, ilu lokatorów nie przestrzegało zasad selektywnego zbierania odpadów. To, czy odpady są segregowane, czy nie w przypadku budynków wielomieszkaniowych obciąża daną wspólnotę mieszkaniową.

Bardziej zniuansowane podejście do zagadnienia incydentalności braku segregacji znajdziemy w kolejnym wyroku. W sprawie będącej podstawą do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 sierpnia 2016 r. (sygn. akt: SA/Gl 247/16) Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego uchylającą decyzję Prezydenta Miasta w części określającej wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi dla nieruchomości za miesiące: marzec 2015 r., maj 2015 r., lipiec 2015 r. W stanie faktycznym z otrzymanych od firmy wywozowej raportów o weryfikacji selektywnej zbiórki odpadów komunalnych wynikało, że w marcu, kwietniu, maju i lipcu 2015 r. z przedmiotowej nieruchomości odebrano zmieszane odpady komunalne, pomimo zadeklarowania selektywnej zbiórki odpadów. Na podstawie tych ustaleń organ uznał, że nie zachowano selektywnej zbiórki odpadów w marcu, kwietniu i maju, co skutkowało określeniem wysokości miesięcznych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi za te okresy według stawki za odpady zmieszane.

Odwołanie od decyzji wniosła Spółdzielnia, zarzucając m.in. błędne zastosowanie art. 6o u.c.p.g. poprzez przyjęcie, że istnieją uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w złożonych przez nią deklaracjach, podczas gdy są one prawidłowe i nie wystąpiły żadne okoliczności podające w wątpliwość dane zawarte w tych deklaracjach.

Organ odwoławczy, rozpoznając odwołanie, stwierdził, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy daje podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji w części dotyczącej określenia wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi za miesiące marzec, maj i lipiec 2015 r. (w których to miesiącach stwierdzono jednokrotne zmieszanie odpadów) oraz uzasadnia utrzymanie w mocy w pozostałym zakresie zaskarżonej decyzji.
W ocenie organu odwoławczego w rozpoznawanej sprawie istotą postępowania oraz oceny prawidłowości subsumcji dokonanej przez organ I instancji było ustalenie, czy pojęcie „uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji” oznacza okoliczności wskazujące, że pomimo zadeklarowania zbierania odpadów komunalnych w sposób selektywny na nieruchomości odpady te zbierane są w inny sposób (zmieszany).

Dokonując wykładni pojęcia „uzasadnione wątpliwości”, stwierdził, że oznacza ono wątpliwość uzasadnioną obiektywnymi okolicznościami, a zatem takimi, które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i które bezspornie wskazują na sprzeczność pomiędzy tym, co zostało uprzednio zadeklarowane a rzeczywistym stanem faktycznym. Tym samym jednoznaczne stwierdzenie zbierania odpadów w sposób nieselektywny (zmieszany) mimo zadeklarowania selektywnego ich zbierania stanowi „uzasadnioną wątpliwość co do danych zawartych w deklaracji” i stanowi podstawę do wydania decyzji w oparciu o art. 6o ustawy. Powyższe oznacza, że organ I instancji prawidłowo skonstruował podstawę prawną wydanej decyzji.

Uwaga

Pojęcie „uzasadnione wątpliwości” oznacza wątpliwość uzasadnioną obiektywnymi okolicznościami, a zatem takimi, które są jednoznaczne i łatwe do ustalenia na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego i które bezspornie wskazują na sprzeczność pomiędzy tym, co zostało uprzednio zadeklarowane a rzeczywistym stanem faktycznym.


Organ odwoławczy uznał jednak, że organ I instancji dokonał błędnej wykładni powyższego przepisu w zakresie, w jakim ustalił opłatę za miesiące marzec, maj i lipiec 2015 r., co skutkowało uchyleniem zaskarżonej decyzji w tym zakresie.

W ocenie organu odwoławczego nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że w powyższych miesiącach zostały ujawnione uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracjach, albowiem w miesiącach tych odnotowano incydentalne i jednorazowe przypadki gromadzenia odpadów w sposób nieselektywny. Za główne dowody uznano bowiem raporty, z których wynika, że do nieselektywnej zbiórki odpadów doszło odpowiednio 30 marca 2015 r. i 8 maja 2015 r. oraz protokół z oględzin wskazujący, że w dniu 15 lipca 2015 również stwierdzono taki przypadek. Doświadczenie życiowe oraz zasady współżycia społecznego, zdaniem organu odwoławczego, przekonują bowiem, że jednokrotne w miesiącu ujawnienie nieselektywnej zbiórki odpadów nie może przesądzać o ujawnieniu okoliczności uzasadniających określenie wysokości opłaty. Dopiero stwierdzenie powtarzalnego, tj. przynajmniej dwukrotnego, zbierania odpadów w danym miesiącu przesądza o wystąpieniu uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji, skutkujących nałożeniem wyższej opłaty za gospodarowanie odpadami. Tym samym organ odwoławczy doszedł do przekonania, że o ile organ I instancji uprawdopodobnił fakt nieselektywnego zbierania odpadów w miesiącu kwietniu 2015 r., o tyle w pozostałych miesiącach jednorazowe odnotowanie nieselektywnej zbiórki odpadów nie może przesądzać o wystąpieniu uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji.

Skargę na decyzję SKO wniosła spółdzielnia. Przedmiotem skargi była wyłącznie ta część decyzji organu odwoławczego, którą utrzymana została w mocy decyzja organu pierwszej instancji, a więc w omawianej sprawie – wymiar opłaty miesięcznej za gospodarowanie odpadami komunalnymi za kwiecień 2015 r. Skarżąca podkreśliła, że z jednej altany korzystają mieszkańcy kilku nieruchomości, a zgromadzony materiał dowodowy wskazuje, iż co do zasady przestrzegają oni segregacji śmieci. Tym samym nawet dwukrotne ujawnienie drobnych nieścisłości w kontenerach nie zmienia faktu segregowania odpadów, stanowi to bowiem promil w stosunku do ilości wywożonych odpadów z tej nieruchomości wynoszącej ok. 70 500 litrów śmieci i jako takie nie może stanowić uzasadnionej wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji. W ocenie strony skarżącej niedocenienie wysiłków mieszkańców spowoduje, że przestaną oni prowadzić selektywną zbiórkę odpadów, skoro dwukrotna pomyłka powoduje wzrost wartości opłaty.

Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że skarga nie może być uwzględniona, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Sąd wskazał, że przedmiotem sporu jest ocena zgromadzonego materiału dowodowego w kontekście przepisu art. 6o ust. 1 ustawy, który stanowi, że „w razie niezłożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi albo uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji wójt, burmistrz lub prezydent miasta określa, w drodze decyzji, wysokość opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi”. W szczególności ocena ta sprowadza się do kwestii, czy kilkakrotne stwierdzenie niedochowania zadeklarowanego segregowania odpadów wyczerpuje znamiona „uzasadnionych wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji”.

Sąd uznał, że stanowisko organu odwoławczego, który uznał, że trzykrotne stwierdzenie zmieszania odpadów w przeciągu jednego miesiąca (w kwietniu 2015 r.) rodzi uzasadnione wątpliwości co do danych zawartych w deklaracji i daje podstawę do określenia wysokości opłaty według stawki za odpady zmieszane, było w pełni uprawnione.

Odpowiedzialność zbiorowa w orzecznictwie

W skardze na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która stała się kanwą do przywołanego wyżej wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 8 lipca 2020 r., wspólnota mieszkaniowa zauważyła, że nakładanie na całą nieruchomość podwyższonej opłaty wprowadza element odpowiedzialności zbiorowej wobec innych użytkowników – mieszkańców tej nieruchomości i właścicieli lokali. Osoby te są zmuszone do korzystania ze wskazanego im jednego stanowiska śmietnikowego, nie mają możliwości wyboru innego stanowiska, ani nie mogą też samodzielnie wywozić odpadów komunalnych. Wywiązują się z obowiązku segregacji, a decyzja organu podatkowego nakłada na nich obowiązek ponoszenia podwyższonych opłat tak, jakby oni osobiście nie segregowali.

Zdaniem strony skarżącej jest to wprowadzenie elementu niedozwolonej prawem „odpowiedzialności zbiorowej”. Rozstrzygając ten zarzut sąd wskazał, że to wspólnota zadeklarowała selektywny zbiór odpadów do pojemników na odpady i to ona odpowiada za to, by w tych pojemnikach rzeczywiście znajdowały się odpady segregowane. Analiza regulacji ustawy dotyczącej gospodarki odpadami prowadzi do wniosków, że deklaracja składana przez właściciela, a w tym przypadku wspólnotę mieszkaniową dotyczy konkretnej nieruchomości, a właściwie odpadów na niej gromadzonych i ma odzwierciedlać sposób ich gromadzenia.

Uwaga

Deklaracja składana przez wspólnotę mieszkaniową dotyczy konkretnej nieruchomości, a właściwie odpadów na niej gromadzonych i ma odzwierciedlać sposób ich gromadzenia.


Inaczej rzecz ujmując, to właśnie deklaracja wskazuje na sposób gromadzenia odpadów przez konkretny podmiot, a skoro tak, to ten właśnie podmiot odpowiada za gromadzenie tych odpadów zgodnie ze złożoną deklaracją. Przepis art. 6o ustawy wiąże bowiem deklarację z faktycznym gromadzeniem odpadów, a w przypadku braku zgodności zadeklarowanego gromadzenia z rzeczywistym stanem rzeczy, organ został wyposażony w możliwość władczego rozstrzygnięcia o opłacie w drodze decyzji. Wymaga przy tym podkreślenia, że sposób gromadzenia odpadów bezpośrednio przekłada się na wysokość stawki opłaty. Sąd argumentował, że to właściciel, tj. wspólnota mieszkaniowa jako odpowiadająca za zarząd nieruchomością wspólną, odpowiada za to, by w pojemnikach na odpady rzeczywiście znajdowały się odpady gromadzone zgodnie ze złożoną deklaracją, a w analizowanych miesiącach stan faktyczny odbiegał od zadeklarowanego, co zostało w sposób prawidłowy udokumentowane w toku postępowania prowadzonego przed organem I instancji.

Ważne

Sposób gromadzenia odpadów bezpośrednio przekłada się na wysokość stawki opłaty.


Końcowo sąd zauważył, iż w orzecznictwie sądów administracyjnych zgodnie podnosi się, że choć spełnienie wymogów segregacji w odniesieniu do budynków wielolokalowych może okazać się w praktyce trudne, to zauważyć należy, iż to w gestii wspólnoty mieszkaniowej leży maksymalne zabezpieczenie altany śmietnikowej gwarantujące, że prawidłowo segregowane przez mieszkańców odpady pozostaną w przeznaczonych na poszczególne frakcje pojemnikach.

Ścisłe przestrzeganie segregacji odpadów, zwłaszcza na obszarach zamieszkałych przez znaczną liczbę osób korzystających z jednej altany śmietnikowej, nie jest łatwe do zrealizowania.

Odnosząc się do kwestii odpowiedzialności zbiorowej, sąd wskazał, że to spółdzielnia, deklarująca selektywne gromadzenie odpadów i odpowiedzialna za jej realizację, nie zagwarantowała przestrzegania tego zobowiązania. Nie ma przy tym znaczenia, czy nastąpiło to z winy lokatorów, czy też osób trzecich, które miały dostęp do altany z pojemnikami na odpady. Nie ma także podstaw do uwzględnienia sytuacji osób rzetelnie segregujących odpady i potraktowania ich w sposób indywidulany.

Faktem jest, że ścisłe przestrzeganie segregacji odpadów jest procesem trudnym, zwłaszcza w odniesieniu do nieruchomości składających się z wielu lokali mieszkalnych, ale osiągnieciu pożądanego stanu rzeczy służą – zdaniem sądu – między innymi środki o charakterze fiskalnym. Ich zastosowanie sprzyja zarówno samodyscyplinie mieszkańców, jak i społecznej kontroli przestrzegania zadeklarowanych zasad. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że gmina, ponosząca koszty gospodarowania odpadami, musi w przypadku odpadów zmieszanych uiścić podwyższone opłaty z tego tytułu.

Kwestia odpowiedzialności zbiorowej za gospodarowanie odpadami była również przedmiotem wyroków Naczelnego Sądu Administracyjnego, w których oddalone zostały skargi kasacyjne właścicieli nieruchomości. W wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 marca 2017 r. (sygn. akt: II FSK 3348/16), w kwestii odpowiedzialności zbiorowej, znalazło się następujące stanowisko: Odnosząc się natomiast do argumentacji autora skargi kasacyjnej, że w demokratycznym państwie prawa użytkownik altanki śmieciowej nie może ponosić odpowiedzialności i kary za niespełnienie obowiązku segregacji śmieci przez osoby trzecie podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 84 Konstytucji Rzeczpospolitej każdy jest obowiązany do ponoszenia ciężarów i świadczeń publicznych, w tym podatków, określonych w ustawie. Opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 listopada 2013 r., K 17/12, jest świadczeniem pieniężnym, przymusowym, bezzwrotnym, jednostronnym, publicznoprawnym, odpłatnym i mającym realizować różne cele wynikające z przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Dlatego obowiązkiem podatnika jako właściciela nieruchomości, jest uiszczać opłatę. Jeśli nie złożył deklaracji albo deklaracja budzi uz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 12 wydań czasopisma "Mieszkanie i Wspólnota"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy