Liczby jasno pokazują, że polski sektor budowlany jest kluczowy, jeśli chodzi o wpływ gospodarki na środowisko. Odpowiada on za 37% całkowitego śladu materiałowego w kraju, a odpady budowlane stanowią aż 10% wszystkich odpadów przemysłowych1. To właśnie dlatego sektor ten znajduje się w centrum zainteresowania regulatorów, inwestorów i instytucji finansowych analizujących ryzyka z zakresu odpowiedzialności środowiskowej, społecznej i ładu korporacyjnego (ESG). Nic więc dziwnego, że regulacje skłaniające firmy do zwiększania poziomu recyklingu i ograniczenia ilości odpadów trafiających na składowiska sięgnęły również tej branży.
Ostatecznie od 2025 r. firmy budowlane muszą prowadzić selektywną zbiórkę sześciu frakcji: drewna, metali, szkła, tworzyw sztucznych, gipsu oraz odpadów mineralnych w miejscu ich powstawania, czyli na placu budowy. Zobowiązane są także do monitorowania i raportowania działań, co w praktyce oznacza konieczność udokumentowania nie tylko samej segregacji, lecz również dalszego zagospodarowania odpadów w sposób możliwy do zweryfikowania na potrzeby raportowania ESG i audytów zewnętrznych.
REKLAMA
Plac budowy jako źródło ryzyka raportowego
Po blisko roku obowiązywania nowych za...
.gif)