Dołącz do czytelników
Brak wyników

Orzecznictwo

19 października 2018

NR 200 (Październik 2018)

Uciążliwe sąsiedztwo może naruszać dobra osobiste

0 27

Kiedy można mówić, że sposób funkcjonowania obiektu użyteczności publicznej narusza dobra osobiste właścicieli nieruchomości sąsiedniej? Jakie są przesłanki stwierdzenia, że w istocie dochodzi do naruszenia dóbr osobistych? Odpowiedzi na te pytania udzielił Sąd Apelacyjny w Krakowie, który w wyroku z 20 kwietnia 2017 r. (sygn. akt: I ACa 1419/16) zajmował się sprawą uciążliwych, zdaniem sąsiadów, boisk sportowych.

W omawianej sprawie powodowie, dwoje emerytów, współwłaścicieli nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z zespołem ogólnodostępnych boisk sportowych, domagało się zasądzenia od gminy zadośćuczynienia w kwocie po 110 000 zł dla każdego z nich. Powodowie stale zamieszkują w domu znajdującym się na sąsiadującej nieruchomości. Twierdzili, że w związku z wadliwym funkcjonowaniem boiska dochodzi do naruszenia ich dóbr osobistych w postaci: prawa do spokoju, wypoczynku, prawa do prywatności, naruszenia miru domowego, utraty poczucia bezpieczeństwa oraz do uszczerbku na zdrowiu fizycznym i psychicznym.

Brak zasad korzystania z boisk

Małżeństwo upatrywało odpowiedzialności gminy za ten stan rzeczy z uwagi na:

  •     brak odpowiednich zabezpieczeń przed spadaniem piłek do gry na ich nieruchomość,
  •     braku zabezpieczeń boiska przed jego nieuprawnionym używaniem,
  •     brak nadzoru nad osobami korzystającymi z boiska,
  •     dochodzący z terenu boiska hałas, z uwagi na brak ekranów dźwiękochłonnych lub innych urządzeń ochrony akustycznej,
  •     napływające z terenu boisk światło, z uwagi na zamontowane mocne oświetlenie,
  •     nieustalenie odpowiedniego czasu działania boisk,
  •     niezabezpieczenie przed nieuprawnionym włączaniem oświetlenia przez użytkowników.

Gmina domagała się oddalenia powództwa, wskazując, że boisko zrealizowane zostało zgodnie z prawem administracyjnym, na podstawie odpowiedniego pozwolenia na budowę i uzyskało pozwolenie na użytkowanie. Powodowie brali udział w postępowaniu o pozwolenie na budowę w charakterze strony i nie sprzeciwiali się budowie. Ponadto, zaprzeczono, aby korzystanie z boisk odbywało się w dniach i porach do tego nieprzeznaczonych oraz aby hałas uniemożliwiał powodom normalne korzystanie z nieruchomości.

Ustalenia w zakresie stanu faktycznego

Ustalając stan faktyczny, stwierdzono, że w ramach zespołu obiektów sportowych funkcjonują boiska: piłkarskie oraz wielofunkcyjne – do koszykówki i siatkówki. Kompleks sportowy od nieruchomości powodów oddzielony jest czterometrowym ogrodzeniem. Inwestycja została zrealizowana zgodnie z rozporządzeniem Ministra Sportu za odpowiednim dofinansowaniem, a więc została zweryfikowana i zatwierdzona pod kątem specyfikacji technicznej i lokalizacji. Wcześniej przez wiele lat na problematycznym terenie funkcjonowało boisko szkolne. Sąd ustalił, że wbrew twierdzeniom powodów boiska posiadają zabezpieczenia, które mają zmniejszyć jego uciążliwość dla mieszkańców nieruchomości sąsiednich. Poza wspomnianym ogrodzeniem za bramkami znajdują się piłkochwyty, które po wcześniejszej interwencji powodów, podwyższono aż do sześciu metrów. Interwencje powodów doprowadziły też do nasadzenia roślin iglastych wzdłuż ogrodzenia oraz częściowego osłonięcia boisk przez ekrany dźwiękoszczelne, które osłania boisko wielofunkcyjne, ale tylko częściowo boisko do piłki nożnej. Problem hałasu został zatem rozwiązany częściowo, ale zamontowane ekrany nie są przezroczyste i przesłaniają powodom światło dzienne.

Sposób funkcjonowania kompleksu

W zakresie sposobu funkcjonowania kompleksu sportowego ustalono, że gmina w okresie od czerwca do listopada zatrudnia animatora w godzinach od 16:00 do 21:00 oraz w niektóre soboty. Dla boisk uchwalono też regulamin, który określał, że boiska funkcjonują od godziny 8:00 do 22:00, a po interwencji powodów godziny otwarcia obiektu skrócono do 21:00. Wraz z zamknięciem boiska wyłączane jest oświetlenie, jednak często w okresie letnim, mimo formalnego zamknięcia, uczestnicy gier pozostają na terenie boiska również po godzinie 22:00. Co więcej, wieczorem na terenie boiska przebywają osoby spożywające alkohol. Początkowo boisko było zamykane na noc, jednak zaprzestano tej praktyki wraz ze zniszczeniem kłódek i bram przez osoby, które chciały się dostać na teren kompleksu. Osoby przebywające na ogólnodostępnym boisku przeklinały, krzyczały – a kiedy powodowie zwracali im uwagę – spotykały ich wyzwiska i groźby.

Ważne!

Jeżeli w sprawie o ochronę dóbr osobistych domagamy się zapłaty odszkodowania lub zadośćuczynienia, to konieczny do wykazania jest dodatkowy element – wina osoby, która narusza lub zagraża naszym dobrom osobistym.

Zdarzało się, że boisko było oświetlone przez całą noc, co zmusiło powodów do zakupu żaluzji. Notorycznie też na teren ogrodu dostawały się piłki. Powód, odnotowując swoje zwroty piłki, naliczył 37 takich przypadków. Powyższe nie uwzględnia jednak licznych sytuacji, w których bez zgody powodów użytkownicy boiska wchodzili na teren ogrodu i przeskakując niszczyli ogrodzenie oraz trawę i ogródek. Niekiedy prowadziło to do spięć z powodami i obrzucania wyzwiskami, kiedy ci nie chcieli oddać piłki. Prowadzone były w tych sprawach postępowania karne, które jednak umorzono.

Interwencje podejmowane przez powodów

Oprócz policji, poszukując ochrony, powodowie podejmowali próby interwencji u organów władzy i funkcjonariuszy publicznych, prosząc o pomoc: wójta, NIK, Marszałka Województwa, Wojewodę, dyrektora Szkoły Podstawowej (przy której funkcjonuje boisko) i dwóch posłów. Starania powodów...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 12 wydań czasopisma "Mieszkanie i Wspólnota"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Pełen dostęp do archiwalnych numerów czasopisma w wersji elektronicznej
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy